![]() ![]()
![]()
![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
CIERPLIWOŚĆ...to dziś zdecydowanie towar deficytowy... Już od samego rana wyjątkowo mi jej brakowało więc chyba dobrze, że dzień zaraz się kończy. Funkcjonowanie z 'małym diablikiem' w takie dni bywa baaaardzo ciężkie. A może to właśnie ta mała - najbardziej kochana istotka to sprawca dzisiejszego stanu? - wolę tego nie roztrząsać i wolę nie poznać nigdy prawdy ;-) Cieszę się po prostu, że jutro będzie już jutro i będzie całkiem inaczej, o! Na przykład zupełnie nagle i niespodziewanie idę jutro z Szymkiem na bal karnawałowy :-) będą jego ulubione koleżanki wiec kroi się super zabawa :-) Czeka nas tylko wcześniej krótka wycieczka objazdowa po sklepach w poszukiwaniu odpowiedniego stroju ....choć nie... nie mam do końca przekonania, czy przebieramy się czy nie????? - zobaczymy... póki co na poprawę nastroju zakupiłam kolejną porcję nasionek - już wiemy min. jakie pomidorki i jaka cebulka pojawią się wkrótce na naszych grządkach... tylko kiedy kiedy kiedy? Z całych sił łapaliśmy dziś prawdziwie wiosenne przebłyski słońca i nawet... pierwsza rowerowa przejażdżka Szymka za nami :-) i to nic, że co chwila musiałam słuchać " mamusiu, mamusiu, na pomoc! 'utkniłem' w śniegu!"....i tak te chwile były super! :-)
poniedziałek, 20 lutego 2012, indefinite2
TrackBack
|